W Paryżu

Sobota, 1 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Szkocja 2009
Relacja Ani:
"Przedmieścia Paryża zaczynały się już ok. 20 km od centrum. Na jednym z podmiejskich parkingów zostawiliśmy samochód i przesiedliśmy się na nasze rowery, by móc zwiedzić stolicę Francji. To, co od razu przykuło mój wzrok to wielokulturowość i różnobarwność strojów. Kolorowe, afrykańskie ubrania przepięknie wyglądały na ich właścicielach. W dotarciu do centrum pomogły nam mapy powieszone na przystankach autobusowych. Co ciekawe, nie tylko my, jako sposób na zwiedzanie Paryża wybraliśmy rowery. Było tam wiele miejsc, w których można wypożyczyć specjalne bicykle i poruszać się po ścieżkach rowerowych. Turyści chętnie z nich korzystali.

Tego dnia zwiedziliśmy Katedrę Notre Dame, robiliśmy kółeczka wokół piramidy Luwru jak również przedzieraliśmy się przez tłumy turystów na Polach Elizejskich. Gdy zapadł zmrok, Paryż rozświetlił się milionami lampek, które tworzyły niesamowitą atmosferę. Około północy znaleźli my się u podnóża oświetlonej Wieży Eiffla, stalowego kolosa, który tak licznie odwiedzany jest przez turystów całego świata. Nocleg mieliśmy niezapomniany, bo spaliśmy dosłownie pod jedną z jej czterech „nóg″. Niestety muszę przyznać, że z tej perspektywy stalowy kolos nie robi takiego wrażenia. Mieliśmy pecha, ponieważ w nocy zaczęło padać, a żelazna konstrukcja nie dawała w pełni schronienia przed deszczem. Chyba pogoda chciała nas przyzwyczaić do szkockiej aury. Po spięciu rowerów wskoczyliśmy w podarowane przez firmę Loap śpiwory, licząc że nas z stamtąd ochroniarze nie wygonią. Widać stróże prawa lubią turystów i do godz. 7:00 żadna pobudka z ich strony na nas nie czekała. Napływowi handlarze byli jednak innego zdania toteż o 5:00 nad ranem jeden z nich zafundował nam pobudkę chcąc sprzedać miniaturkę wieży Eiffla. Na szczęście była to jedyna, nie licząc deszczu, nocna niespodzianka Paryża."

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa edenz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]